Hackintosh – Komputer PC w obudowie Apple PowerMAC G5

PowerMac G5 - Hackintosh

Przyszedł moment, kiedy w zasadzie wszystkie elementy  zostały przygotowane i można składać wszystko w jeden, funkcjonalny komputer (Hackintosh?). Skończyła się brudna robota, teraz tylko sama przyjemność 😉

Kończąc przygotowania, napisałem, że nie obyło się bez kłopotów z front panelem. Przy samym podłączaniu zdziwiło mnie, że ani Power SW, ani Power LED nie mają swoich połączeń z GND. I jak się okazało moje obawy były słuszne. Pierwszy szybki montaż najważniejszych komponentów i… komputer się nie włącza.

Przycisk Power, nie zwierał dwóch pinów na JFB1, dlatego komputer nie startował. Szybka poprawka w kablach z front panelu, połączenie GND z Power SW z GND kabla FireWire (uziemienie z GND USB, nie dawało rezultatów) i komputer się uruchomił 🙂

Pierwsze uruchomienie hackintosha G5
Pierwsze uruchomienie hackintosha G5

Skoro już sam komputer sprawdzony – działa przyszedł moment na plan złożenia wszystkiego w sensowną całość. Pierwotne założenia mówiły, że komputer ma wyglądać w środku tak jak oryginalny G5 i tego będę się trzymać przy składaniu hackintosha.

Przede wszystkim dobrze jest pomyśleć jakie kable i w jaki sposób mają być ułożone. Część z nich zostanie poprowadzona pod płytą główną. Pierwotnie chciałem wykorzystać oryginalną plastikową prowadnicę, która biegła pod płytą główną oryginalnego PowerMac G5, ale rzeczywistość zweryfikowała ten pomysł i z braku miejsca (backplate zajmuje go trochę) oraz samej ilości prowadzonych kabli z zasilacza „do góry”, porzuciłem tą koncepcję.

 

Kable napięciowe ułożone pod płytą główną
Kable napięciowe ułożone pod płytą główną

Powyższe zdjęcie pokazuje jak sa poprowadzone kable z zasilacza. Została też już wstępnie zamontowana grodź dzieląca przestrzeń dyskową od „głównej”. Na obrazku widać również kable sata – jest ich trzy. Korzystając z niewielkich rozmiarów dysków SSD i 2,5″ dysku talerzowego, postanowiłem umieścić w tej przestrzeni o jeden więcej niż „fabryka przewidziała”. w 3/4 wysokości przestrzeni wyprowadzony został również kabel zasilający PEG na kartę graficzną. Na początku będę korzystać jedynie z wbudowanego Intel HD Graphics, ale docelowo znajdzie się w komputerze dedykowane GPU.

A oto jak wygląda umieszczona już na miejscu płyta główna z rozmieszczonymi kablami zasilającymi oraz transmisyjnymi SATA.

Płyta główna MSI B85M G43 z procesorem i chłodzeniem Scythe Ninja 3, w wersji bez wentylatora.
Płyta główna MSI B85M G43 z procesorem i chłodzeniem Scythe Ninja 3, w wersji bez wentylatora.

 

Główne kable zasilające zostaną ukryte pod blachą pierwotnie umieszczoną na PSU PowerMaca, a teraz dociętą w taki sposób, aby zmieścił się większy zasilacz ATX.

PSU na miejscu
PSU na miejscu

20160307_145256700_iOS

Na powyższym zdjeciu widać zamontowany już napęd DVD-RW. Aby tacka mogła się wysuwać, należało usunąć jej front. Wentylatory sekcji HDD też są już na miejscu. A tak wygląda koszyk na dyski:

Koszyk na dyski SSD / HDD
Koszyk na dyski SSD / HDD

Na razie dodatkowy kabel zasilający poprowadzony jest bokiem od napędu DVD. W późniejszym czasie zastąpi go ładnie poprowadzony jego „ciemniejszy” (opleciony) brat 😉

Same dyski (dwa z nich; jeden SSD na OS X oraz drugi 2,5″ tradycyjny HDD). Trzeci (również SSD) będzie umieszczony pomiędzy nie, dopóty nie odnajdę krótszej podstawki, którą będzie można umieścić w prowadnicy koszyka.

Trzy dyski w PowerMac G5 ;)
Trzy dyski w PowerMac G5 😉

Aby tacki nie były luźno zamocowane, wykorzystałem śrubki montażowe, z silikonowymi podkładkami, dystansującymi całość.

Samsung 850 EVO
Samsung 850 EVO

I ponowne zamontowanie mechanizmu otwierania obudowy

Latching mechanism - mechanizm zamykający obudowę G5 - ponowna instalacja
Latching mechanism – mechanizm zamykający obudowę G5 – ponowna instalacja

Czas na poprowadzenie kabli z panelu przedniego. Wykorzystałem plastikowe opaski oraz oryginalne kołki z płyty głównej PowerMaca. Sam kabel FW nie został podpięty (pomimo przewinięcia go i instalacji odpowiedniej wtyczki ATX) ponieważ B85M nie posiada odpowiedniego portu.

Montaż kabli z panelu przedniego
Montaż kabli z panelu przedniego

 

Po podłączeniu front panelu, pozostaje montaż oryginalnego chłodzenia. Testy głośności przy wykorzystaniu 7V zasilania dały wrażenie, że będzie dość cicho. Niestety po podłączeniu wszystkiego razem, komputer zbyt hałasował, aby można go było używać na codzień. Wykorzystując rozdzielacz napięcia Phobya PCB Molex->6x3PIN wentylatory zostały podłączone, a samo zasilanie wymuszone na 5V. Do tego celu „skonstruowałem” odpowiednią wtyczkę z zamianą kabli napięciowych (12V zamieniono z 5V żyłą).

20160308_104403636_iOS

A tak zestaw wygląda już kompletny komputer.

Hackintosh G5
Hackintosh G5
Hackintosh G5
Hackintosh G5

 

Na sam koniec jeden „ficzer”, który (moim zdaniem) dodaje komputerowy dodatkowego uroku. Wykorzystując fakt, że obudowa G5 stoi na „łapach” przymocowałem przez całą długość dna dwie taśmy LED o zimnej barwie światła i podłączyłem je do zasilacza. Dzieki temu w momencie prac komputer jest fajnie podświetlany.

 

PowerMac G5 LED
PowerMac G5 LED

 

PowerMac G5 LED
PowerMac G5 LED

Efekt końcowy Hackintosh G5

PowerMac G5 - Hackintosh

W kolejnej części będę instalował system OS X i go konfigurował.