Apple PowerMac G5 PC Case mod – część 2 – przygotowania

Przygotowania wnętrza G5

Po w miarę szybkiej rozbiórce G5tki przyszedł czas na przygotowania obudowy oraz wszystkich niezbędnych elementów PowerMaca do współpracy z desktopowymi podzespołami. Krótka lista zadań na początek:

  • Przygotowanie „podstawki” pod płytę główną (mATX),
  • Przygotowanie tyłu obudowy pod ramkę płyty głównej (panelu I/O),
  • Docięcie grodzi PCI / CPU / HDD / PSU pod nowe komponenty,
  • Dostosowanie wentylatorów CPU (nawiew i wyciąganie powietrza) / PCI / HDD do wtyczki 3PIN,
  • Przygotowanie kabla AC łączącego zasilacz z tylnym gniazdem,
  • Dostosowanie przedniego panelu do standardu ATX.

 

Przygotowanie podstawek pod płytę główną

Kto czytał część pierwszą przygód z G5, ten wie, że chcę umieścić płytę główną formatu mATX. Ten rozmiar pozwala na „w miarę” przyzwoite dopasowanie ściany Maca do montażu płyty. Chodzi o to, że oryginalnie PowerMac posiada cztery sloty kart rozszerzeń – idealnie tyle, ile daje format mATX. A ponieważ chciałem trochę sobie uprościć całą modyfikację, omijając cięcie grodzi HDD i koszyka na dyski, zdecydowałem się na płytę MSI B85M-G43.

Przymierzamy MSI B85M-G43 do nowej obudowy
Przymierzamy MSI B85M-G43 do nowej obudowy

Krok pierwszy to odklejenie plastikowej prowadnicy oryginalnych kabli zasilających i wyrwanie kombinerkami kołków mocujących oryginalną płytę Maca.

Wyrywamy podstawki MOBO G5tki
Wyrywamy podstawki MOBO G5tki

Kiedy mamy już czystą ścianę, możemy myśleć o tym jak zamontować płytę formatu mATX. Idealnie do tego nadadzą się chwilę wcześniej wyrwane kołki. Trzeba tylko zwrócić uwagę na jedną rzecz – ich długość. Są dłuższe i krótsze i to te drugie będą pasować. Dłuższe niestety się nie nadadzą – gdybym je zamontował, osadzone karty rozszerzeń nieco by wystawały poza profil montażowy.

Płyta mATX i karty rozszerzeń idealnie pasują na oryginalnych kołkach montażowych
Płyta mATX i karty rozszerzeń idealnie pasują na oryginalnych kołkach montażowych

PC Case mod – w jaki sposób prawidłowo oznaczyć miejsce montażu nowych kołków?

Ja zrobiłem to w bardzo prosty sposób – znaleźć uszkodzoną płytę główną w odpowiednim formacie i z niej skorzystać jako wzór. Wszelkie szablony z kartonu, papieru odradzam – nie sprawdzają się. Samo odrysowanie nowych miejsc też nie za bardzo się sprawdza ponieważ istnieje ryzyko minimalnego przesunięcia przy klejeniu przez co płyta nie będzie idealnie pasować po zaschnięciu kleju.

Do przyklejenia kołków polecam dwuskładnikowy klej epoksydowy – najlepiej bezbarwny. Odradzam wszelkie zabawy z innymi klejami – albo schną bardzo długo a i tak średnio się trzymają, albo po zaschnięciu przypominają konsystencją ‚żelkę’ przez co elementy mocujące nie będą trzymały się pewnie. Warto przed nałożeniem kleju zrobić kilka rys śrubokrętem, aby dodatkowo wzmocnić klejenie (ja nawierciłem małe otworki) oraz lekko upiłować fragment grodzi HDD, bo mniej więcej tam będzie kołek mocujący.

Proces klejenia podstawek:

  • zamocować kołki do płyty ‚szablonu’ (nie polecam robić tego na sprawnej płycie – istnieje ryzyko ubrudzenia laminatu klejem),
  • rozrobić klej i nałożyć na dolną część kołka,
  • wraz z przynajmniej jedną kartą rozszerzeń położyć i przycisnąć czymś ciężkim płytę główną do podłoża.

Oto jak to wygląda w rzeczywistości.

Zamontowane kołki
Zamontowane kołki

 

Klejenie kołków do podłoża
Klejenie kołków do podłoża

 

Dociskamy płytę szablon czymś ciężkim
Dociskamy płytę szablon czymś ciężkim

Po wszystkim mamy już jak zamontować nową płytę główną 🙂

Przyklejone kołki utrzymując płytę główną.
Przyklejone kołki utrzymując płytę główną.

Przygotowanie tyłu obudowy do ramki panelu I/O

Cóż – ten etap, obok docinania grodzi, był dla mnie prawdziwym wyzwaniem. Przede wszystkim, tył obudowy PowerMaca G5 należy zupełnie przemodelować. Wentylacja wyciągająca powietrze musi zostać przesunięta w lewo, aby znaleźć miejsce na panel I/O. Z racji tego, że sam panel nie ‚dosięga’ do linii tyłu obudowy, należy umieścić go nieco „wewnątrz”. Znalazłem więc dawcę – starą obudowę komputerową. Wyciągnąłem co trzeba przez zlikwidowanie nitów mocujących i otrzymałem protezę, którą trzeba będzie dociąć.

Element do wykorzystania
Element do wykorzystania

 

Dawca - po demontażu
Dawca – po demontażu

Czysto teoretycznie można by wstawić cały element wyciągnięty z dawcy, ale miało by to sens, gdybym montował płytę w standardzie ATX. W moim przypadku lepiej było wykorzystać tylko jego fragment.

Warto zrobić kilka przymiarek, aby później nie poprawiać. U mnie okazało się, że nawet panel IO trzeba było dociąć a po dopasowaniu tyłu obudowy zostało niewiele miejsc styczności back panelu z dziurkowaną strukturą obodowy G5tki. Zanim elementy zostały przyklejone, pomalowałem je szarą farbą, aby lepiej się komponowały. Do tej czynności wystarczy zwykła emalia w sprayu.

Docięcie grodzi PCI / CPU / HDD / PSU pod nowe komponenty

Oczywiste jest, że po włożeniu płyty mATX grodzie dzielące poszczególne sektory przepływu powietrza nie będą pasować z nowymi komponentami. Należy je odpowiednio dociąć do nowych funkcji. I tak najmniej ucierpiała część dzieląca dyski twarde i część PCI – tutaj, jak wcześniej wspominałem, zeszlifowałem tylko miejsce na jeden kołek montażowy.

Grodź PCI / CPU została docięta, aby mieściła się pod nią płyta główna, a najwięcej cięcia było przy dolnym separatorze – tym przy PSU.

Grodzie gotowe do cięcia
Grodzie gotowe do cięcia

Ponieważ nie używam obudowy z oryginalnego zasilacza a standardowy PSU w formacie ATX, wycinam fragment przez który będzie wystawał. Na każdym z czterech rogów wywierciłem miejsce na dodatkowe „nóżki”, które będą stabilizowały jego położenie. Wykorzystałem do tego zaślepki śledzi z obudowy ATX.

Podstawki do grodzi PSU
Podstawki do grodzi PSU

Ich wysokość to 6 cm – tyle właśnie przestrzeni zajmował oryginalny zasilacz. Sam stalowy separator będzie przykrywał kable z zasilacza ATX, część kabli chłodzenia oraz kabel AC łączący tył obudowy z zasilaczem. Będzie też jednocześnie podstawą osłony procesora G5.

PSU na miejscu
PSU na miejscu

Dostosowanie wentylatorów CPU (nawiew i wyciąganie powietrza) / PCI / HDD do wtyczki 3PIN

W czasie pracy nad wentylatorami HDD
W czasie pracy nad wentylatorami HDD – testy z wykorzystaniem zasilacza od Nokii 😉 (PS daje on napięcie 7-8V)

Aby skorzystać z oryginalnych wentylatorów, należy je przerobić, aby były zasilane z dowolnie wybranej wtyczki. Ja zdecydowałem się na 3PIN – wykorzystywaną w standardowych gniazdach montowanych na płycie głównej. Nie będę bynajmniej ich z tych portów zasilał. Dlaczego? Bo napięcie podawane przez te wtyczki to 12V, a przy tej wartości oryginalne chłodzenie odznacza się niską kulturą pracy – czyli krótko mówiąc, jest bardzo głośne.

Skorzystam z zasilania MOLEX w którym idą dwie linie zasilające. Jedna 5V a druga 12V. W pierwszej kolejności zobaczę jakie będą temperatury przy zasileniu napięciem 5V, ale zawsze jest możliwość zasilenia 7V (wykorzystując przy + 12V a jako GND 5V) – wymagało by to jedynie zamiany położenia niektórych pinów w gnieździe molex. Aby wykorzystać tylko jedno gniazdo molex, kupiłem fajny rozgałęziacz zasilania firmy Phobya MOLEX->6 x 3PIN. Wszystko na jednej płytce PCB. Szkoda tylko, że podpięte są jedynie dwa piny z trzech. Dało by to więcej możliwości przy konfiguracji.

Phobya konwerter Molex na 6x3PIN na płytce PCB
Phobya konwerter Molex na 6x3PIN na płytce PCB

Dzięki kilku schematom znalezionym w sieci szybko dotarłem do tego, które żyły w wentylatorach potrzebują zmostkowania z zasilaniem, a które trzeba uziemić. A ponieważ trochę układ się nie zgadzał z tymi moimi, zrobiłem też swoje. Poniżej je załączam, może komuś się przydadzą. Schematy pokazują co połączyć, aby uzyskać napięcia 5V/7V/12V.

Wentylatory CPU (wciągające powietrze) @7…

CPU-7V
CPU-7V

…i @12/5V

CPU-12-5V
CPU-12-5V

Dwurzędowa wtyczka to „szybkozłączka” a jednorzędowa, to ta oryginalnie włączona pod płytę Maca G5. Właśnie tej drugiej się pozbywamy i zmieniamy na 3PIN.

Oto jak wygląda kabel na wentylatory CPU – stan oryginalny.

Wtyk CPU oryginalny
Wtyk CPU oryginalny

A tak po zmianach.

Wtyk 3 pin
Wtyk 3 pin

 

Jeszcze kilka schematów (PCI, CPU OUT)

PCI FAN @7V
PCI FAN @7V
Back FANs @7V
Back FANs @7V

 

Oto jak wyglądają wentylatory po zmianie wtyczek (FAN PC Case mod).

Apple PowerMac G5 HDD FANs 3PIN
Apple PowerMac G5 HDD FANs 3PIN
Wentylator wyciągający powietrze
Wentylator wyciągający powietrze
Wentylator sekcji PCI
Wentylator sekcji PCI

Przygotowanie kabla AC łączącego zasilacz z tylnym gniazdem

Aby tylnie gniazdo AC dobrze funkcjonowało, należy połączyć je z wewnętrznym zasilaczem ATX. W tym celu użyłem, zwykłego kabla zasilającego i odpowiednio go skracając połączyłem z gniazdem zdemontowanym ze starego zasilacza ATX. Odpowiednie żyły zostały przylutowane, a samo gniazdo osadzone w oryginalnej szarej ramce obudowy PowerMac G5.

Kabel AC do połączenia PSU z tyłem Powermaca
Kabel AC do połączenia PSU z tyłem Powermaca
Kabel AC do połączenia PSU z tyłem Powermaca - gotowy do osadzenia
Kabel AC do połączenia PSU z tyłem Powermaca – gotowy do osadzenia

 

Dostosowanie przedniego panelu do standardu ATX

Przyznam szczerze, że ten etap prac nad PC Case mod G5 był chyba najbardziej czasochłonny. 20 pinowa wtyczka. Piny małe, kable jeszcze mniejsze. I wszystko na krótkim odcinku który trzeba podpiąć pod standard ATX. W internecie znalazłem rozpiskę któe piny, co reprezentują. Poniżej zapożyczony obrazek z http://www.insanelymac.com/forum/topic/109381-powermac-g5-diagrams/

 

PowerMac G5 Front Panel
PowerMac G5 Front Panel

 

Oto jak wyglądały prace nad okablowaniem przedniego panelu.

20160302_142335545_iOS

Przygotowania wnętrza G5
Przygotowania wnętrza G5

I efekt końcowy

Okablowanie front panelu przygotowane do standardu ATX
Okablowanie front panelu przygotowane do standardu ATX

Tak przygotowany zestaw kabli obejmuje:

  • Przycisk Power SW
  • Diodę Power LED
  • Interfejs USB 2.0
  • Interfejs FireWire
  • HD Audio (Wyjście słuchawek)

Jak się później okazało, były komplikacje… ale o tym w następnej części